Forum opiekun osób starszych

Baza znalezionych fraz

Kolekcjonowanie

Temat: Opieka dla starszej osoby
Nie wiem czy to dobre miejsce, ale lepszego na tym forum nie znalazłem.
Macie może namiary na jakąś agencję, która zajmowałaby się rekrutacją opiekunów dla starszych osób? Chodzi o to, żeby to nie była osoba z przypadku, tylko taka która ma już doświadczenie w takiej pracy i wie, że taka praca nie jest cwale łatwa. Żeby nie zrezygnowała po kilku dniach. Słowem profesjonalista.

Źródło: nedds.pl/index.php?showtopic=477347



Temat: Śmierc Papieza a Łomianki...
" />Maciek,

Jak będziesz na forum pyskował do starszych to dostaniesz dostęp do forum pt. HYDE PARK i to będzie wszystko.

Facet, trochę szacunku do starszych i bardziej doświadczonych modelarzy jak i ich opiekunów od siebie.

Temat zamykam bo zamiast normalnej dyskusji robi się pyskówka nie w temacie.

Co do MP w tym roku:
Chyba wszyscy którzy są przeciw zorganizowaniu zawodów w ten weckend zapomnieli o tym co przekazywał Papież w swoich przesłaniach. Dlaczego chcemy być świętsi od najświetszych?? Toż to zakrawa nie na SZACUNEK do Ojca Świętego ale na całkowity brak poszanowania Jego Osoby.

Ale jak widzę pewne decyzje już zapadły chociaż nie mam oficjalnego ich potwierdzenia.
Źródło: forum.rcauto.pl/viewtopic.php?t=6682


Temat: Opiekun Osob Starszych- Wielka Brytania
" />Na forum nie zmieszczamy ogłoszeń.

Proszę o zapoznanie się z REGULAMINEM.

Zapraszamy do działu ogloszeń: http://www.gbritain.net/ogloszenia/

...................
Administracja Forum
Źródło: gbritain.net/forum/viewtopic.php?t=6111


Temat: "Mam 17 lat - moja Mama jest chora..."- przeniesiony wątek
Witam!
Przeczytałam zaledwie kilka postów,w dodatku pobieżnie,ale doskonale wiem o czym mowa,bo moja mama cierpi na alzheimera.Największą uwagę zwróciłam na wiadomości Łukasza,bo prawdopodobnie doskonale wiem,co przeżywa.Mam 17 lat,moja mama choruje od ok 6 lat.Mieszkam z rodzicami i bratem,ale z ojcem mam bardzo złe,a rozmowy ograniczają się do minimum.Jest alkoholikiem i w ogóle go nie interesuję(z resztą zawsze pił, nigdy nic go nie interesowało).Ale szczerze mówiąc mnie to jest akurat na rękę,bo nie chciałabym,żeby w jakiś sposób ingerował w moje życie.To,że się jakoś trzymam zawdzięczam starszemu rodzeństwu.Mam dwie starsze siostry oraz brata.Jedna siostra przebywa granicą,druga ma już swoją rodzinę,ale pomaga mi(gdyby nie ona to nikt np. nie chodziłby na zebrania do szkoły,bo jeszcze niecały rok mi pozostał do ukończenia 18 roku życia).Jeżeli chodzi o szkołę to nie zawalam, pierwszą liceum ukończyłam z 3 średnią w klasie(w domu się nie chwaliłam,wiedziałam,że nie ma sensu.. czułam się trochę niedoceniona,a gdzieś w środku byłam bardzo dumna z siebie).Wiem,że na razie to tylko o sobie mówię,ale starałam się pokazać zarys sytuacji.
Biorąc pod uwagę,że choroba alzheimera dotyka głównie osoby starsze,to mogę stwierdzić,że u mojej mamy i tak dość szybko wystąpiła(w wieku ok 52 lat wystąpiły już widoczne objawy).Obecnie jest w zaawansowanym stadium choroby.Najgorsze jest to,że potrafi krzyczeć cały dzień(praktycznie bez przerwy i można oszaleć).Z mojego otoczenia mało osób zna moje 'drugie życie',bo w towarzystwie jestem całkiem innym człowiekiem.Wiem,że nieraz muszę sobie odmówić pewnych rzeczy,np. jakiegoś wypadu ze znajomymi,bo muszę zostać z mamą(wymieniamy się z bratem).Mówię tutaj głównie o weekendach,bo w tygodniu przychodzi do mamy opiekunka.Ogólnie to przywykłam do tej sytuacji.Myślę,że i tak chyba nie najgorzej sobie radzę.Wiem jednak,że te doświadczenia wywarły w większym bądź mniejszym stopniu wpływ na moją psychikę.Nie lubię,a raczej nie umiem okazywać uczuć.W szkole nie lubię być aktywna(i nie jestem).Ale jeżeli chodzi o znajomych,to mam ich wielu.
Za rok mam maturę,chcę ją dobrze zdać,dostać na dobre studia i w końcu wyrwać.No i to są moje główne plany.Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego piszę ten post.Na forum trafiłam przypadkiem.Jakoś mnie zebrało na refleksje,chciałam sobie jakoś ułożyć to,co mam w głowie,co czuję.
Ogólnie rzecz biorąc alzheimer jest straszną chorobą.Nikomu nie życzę,żeby musiał to przerabiać na własnej skórze!
Pozdrawiam,młoda
Źródło: alzheimerdlaopiekunow.pl/forum/viewtopic.php?t=190


Temat: Nowe warunki stażu
" />Witam ponownie

Z luźnych pomysłów, sugestii i doświadczeń zrodził się pomysł, by Was, Stażystów, którzy dopiero poznajecie naszą Organizację i staracie się w niej odnaleźć, otoczyć szczególną formacją.

Wspólnie z Ewą K. i Gosią S. stworzyłyśmy program czterech spotkań.
1. Historia i struktury Zakonu i MSMu, sprawy organizacyjne
2. Dzieła Maltańskie
3. Istota wolontariatu i Malty (od str. psychologicznej, duchowej i każdej innej)
4. Szeroko pojęta praca w terenie
Chcemy, by spotkania te odbywały się cyklicznie – co roku od stycznia do kwietnia (ewentualnie maja). Stażyści, którzy zaliczą tę część formacji oraz wypełnią zwykłe warunki stażu, będą mogli dalej rozwijać się i kształcić na szkoleniach organizowanych przez Ewę.

Celem tych spotkań jest przekazanie nowym wolontariuszom podstawowej wiedzy o organizacji, w której szeregi wchodzą, umożliwienie im zapoznanie się ze sobą oraz z jak największą liczbą osób starszych stażem, jak również zbudowanie zaufania i przyjaznych, otwartych relacji pomiędzy ‟młodszymi” i ‟starszymi” Maltańczykami, które pomogą nam owocnie współpracować. W związku z tym chciałybyśmy zaangażować w prowadzenie tych spotkań jak najwięcej naszych wolontariuszy, oczywiście w tematach, w których najlepiej się czują.

Szkolenia te są skierowane do stażystów (i dla nich obowiązkowe), ale uważam, że każdy, kto chce, może na nie przyjść, jeśli chciałby sobie pewne rzeczy przypomnieć, utrwalić czy po prostu poznać od zera.

Informacje o terminie i tematyce będę umieszczać w swoim czasie na stronach i forum oraz przesyłać mailowo.
Liczę bardzo na pomoc starszych stażem Maltańczyków w przygotowaniu tych spotkań, gdyż sama nie dam rady tego zrobić. Myślę, że warto zaangażować swoje siły w rozwijanie i formowanie nowych wolontariuszy

Nowych wolontariuszy natomiast zachęcam do zastanowienia się, czy są jakieś tematy, które chcielibyście poruszyć, o czym chcielibyście się dowiedzieć. Te spotkania mają być dla Was czasem spędzonym z pożytkiem, więc zachęcam do współpracy

Pozdrawiam serdecznie,
Dorota Stasz
opiekun stażystów
Źródło: malta.net-design.pl/forum/viewtopic.php?t=230


Temat: Berni wreszcie znalazł szczęśliwy dom

Jeśli masz go Elza u siebie, to opowiedz jak to wygląda.
Jestem w lipcu w Krakowie, mogę tym się zająć razem z Karoliną i Andrzejem Kłosińskim. Ale trzeba szukać kogoś dla niego.


Berni to pies z charakterem.
Podporządkuje się każdemu, ale musi minąć czas, by nabrał zaufania do opiekuna. Czy będzie to dzień czy kilka zależy od człowieka. Tej poprawki p. Roma nie wzięła pod uwagę.
Wszystko wskazywało na to, że to dobry dom: dwie starsze osoby, 7-mio arowa działka. Skąd mogłam wiedzieć, że ew. własciciel to osoba o niespożytej energii ? Pierwszego dnia pobytu zafundowała Berniemu 10-cio km spacer.

Pies ma szerokie blizny na karku, zapewne na skutek jakiegoś wypadku- być może właśnie z udziałem motoru. Jazdę samochodem uwielbia. Motocyklistów - nienawidzi.
Gdy jechałam ruchliwą ulicą, a przy oknie pojawiła się głowa w kasku, Berni "wrzasnął", ale gdy go skarciłam, natychmiast się uspokoił. Pomimo tego, że gość stał za oknem jeszcze kilka minut (czerwone światło) Berni więcej nie spojrzał w jego stronę. To inteligentna bestia.

W stosunku do naszych dzieci jest bardzo cierpliwy, mogą go popychać, stukać łopatką, a nawet polewać wodą- nie reaguje.
Ma zły nawyk żebrania ze stołu. Nie je suchej karmy, chyba, że dwa dni nic innego nie dostanie.
Jest doskonałym stróżem, widzi wszystko, ale nie hałasuje bez powodu.

Nie ukrywam, że byłoby miło, gdyby Ktoś mógł nad nim popracować " w terenie" .

Zdjęcia na stronach 27, 32, 34, 36, 43, 48 tu :

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106594&page=36
Źródło: szwajcary.com/viewtopic.php?t=1966


Temat: Witajcie co radzicie??

Bardzo dobrze, ze interesujesz sie swoimi finansami w tak mlodym wieku, im wczesniej tym lepiej. Masz szanse na wczesniejsze zdobycie niezalezności finansowej. Wcale nie musisz sie skazywać tylko na bycie biernym uczestnikiem programow partnerskich ( jak napisał Andrre), owszem czytaj, ucz sie ,śledź na bierząco wszelkie wydarzenia, ale jednoczesnie działaj. Masz coś co czesto nie posiadaja osoby nieco starsze, a więc zapał i mnóstwo wolnego czasu, chlonny umysł i pomyslowość.
Najlepszy program partnerski dla poczatkujacych to Złote Myśli ( z moim linkiem).

Daje największe wsparcie swoim partnerom i pomoc. Na ich stronach jest równiez napisany kurs webmeisterski, jesli chcesz sie nauczyc robic stronki. Poczytaj uwaznie co Ci oferują.

Jedyna przeszkodę faktycznie stanowi Twoj mlody wiek, ale tylko w wypadku formalnosci, do programu bedziesz mógł sie zapisać jedynie za zgodą rodziców, opiekunów. Mysle ze nie sprawi to dla nich wiekszego problemu. Poczytaj uwaznie co pisza na swojej stronie, zajrzyj na ich forum i zabieraj sie do " roboty".


ta jasnee najlepiej namówić kogoś na pp i podac swój link. Troche mnie to śmieszy. A po drugie nie kazałem mu biernie uczestniczyć w pp tylko najpierw się dokształcać a dopiero potem to wszystko wprowadzać pomału w życie.
Przecież on ma dopiero 15 lat! A Wy piszecie tak jak by miał za chwilę przejść na emeryturę. Jeszcze wiele pomysłów może się zmienić w jego głowie. A Wy odrazu proponujecie mu udział w pp.

Gdybym to ja był tym 15 latkiem i przeczytał wasze wypowiedzi to pierwsze co by mi się nasunęło na myśl to : Znowu ktoś chce mnie naciągnąć dla paru zł.

A podając mu swój link partnerski też nic nie zyskasz oprócz jednego partnera w statystykach więcej. Najpierw naucz go jak sprzedawać a dopiero potem zaproponuj mu współpracę.

Do autora postu: Przeznacz jakieś 40-50 zł na 2-3 ebooki w których opisane jest jak zarabiać w pp. Oczywiście 2/3 tych informacji możesz znajść w necie za darmo ale jeśli chcesz już tak bardzo zacząć działać to polecam tą formę przekazu.

Zarejestrować też się możesz ale bez jakiejkolwiek wiedzy na temat sprzedaży w internecie i narzędzi marktingowych Twoja przygoda z pp skończy się słomianym zapałem.
Źródło: 85.128.237.46/forumpi/viewtopic.php?t=721